Archiwum Wrzesień, 2014

Koliberek

20 września 2014

W poniedziałek – do szpitala. Na szczęście tylko badania. Coś nie tak z moim sercem. Jest małe. Stanowczo zbyt małe. Jak u dziesięciolatki…  Może dlatego jest w nim też mniej uczucia? Koliberek trzepoczący skrzydełkami z mojej piersi jest zmęczony. Czas odpocząć.

Koteria: pani Anna i M.

13 września 2014

Wczoraj byłam u pani Anny. Wiele mi nie powiedziała. Dostałam zwolnienie – jej warunki były śmieszne. Czy mam zamiar ich dotrzymać? Pewnie tak. To w końcu nic niezwykłego. Wagę powinnam utrzymać – nawet ja widzę, że się sypie.  A rysunki? Nie mam siły by tworzyć. Do tego potrzeba serca. Pustego – ale jednak serca.

Animozja.

2 września 2014

Weszłam do domu. Uśmiechnęłam się do ojca który całkowicie mnie zignorował. Pobiegłam na górę. Zamknęłam drzwi. Wskoczyłam pod kołdrę. Rozpłakałam się.