Archiwum Październik, 2014

Do widzenia.

16 października 2014

Nie ma miejsca. Cóż za ironia. Pani ordynator zaprasza do siebie. Drzwi otwarte. Na dwa miesiące znikam. Do widzenia.

Indolentnie. Po raz kolejny.

14 października 2014

Do pani Anny w piątek. Trochę jest mi z tym źle – przez to, co się ze mną dzieje (jaka jestem?), muszą odkładać wszystko na potem i wieźć mnie na bezsensowną rozmowę która nic nie da. Ale może tak musi być. Trzeba postępować rozsądnie (jak ja bym postąpiła jako rodzic?), by nie stracić dziecka kontroli […]

Agape

12 października 2014

Nie ma w moim życiu szkiców. Są tylko zdjęcia.

The Last Fight

10 października 2014

Dzisiaj po raz drugi pokonałam siebie. Droga ku szczęściu? Chyba nie. To po prostu przymknięcie oczu i strach przed konsekwencjami. Muszę czekać.

Hi. Hihi.

1 października 2014

Niewiele pobyłam ostatnio w szpitalu. Za to teraz? Eh. Zabawne. Jakoś mi obojętne czy znów… Pomimo wszystko. Nie wiem co teraz. Miłość czy nienawiść. Jak to pogodzić. Wybrać?