Archiwum Kwiecień, 2015

25 kwietnia 2015

[...] Czy winiłabyś swoją niewinna i nieśmiała córeczkę? To absurd. Chciałabyś ze ta córka żyła potem w świadomości wstydu i samooskarżania się? [...] Wiem ze to może być trudne. Ale chciałbym żebyś powiedziała esencję przede wszystkim – ze się obwiniasz. I że czujesz dodatkowo inne rzeczy z tego powodu. [...] To twoja decyzja. A fundamentalną decyzja […]

Madam, I’m Adam

23 kwietnia 2015

Odleciałam w połowie. Dobranoc.

Lubię

22 kwietnia 2015

Lubię kwiaty. Błękitne niezapominajki, białe margerytki, czerwone maki, chabry. Lubię deszcz. Chłodne krople łaskoczące moją skórę, lodowaty uścisk wiatru. Lubię dźwięki. Symfonia wychodząca spod moich palców. Lubię krew. Strugi uciekającego życia, o ironio – w moich rękach. Lubię miękkość. Pomruk aprobaty gdy zanurzam dłoń w jej futrze. Lubię paradoksy. Nieścisłości identyfikowane z moją stałością. Lubię […]

22 kwietnia 2015

Czuję, że indolencja straciła finezję. Sypię się ja czy ona? Eh. Jest kwiecień. A ja nadal. Zbieram wszystkie słowa w jeden zimny krzyk, składam mozaikę łez. I znów się boję. Coraz częściej płaczę. Kilka dni, może kwestia godzin oczekiwania i upragniony raj. Walczy o życie, niestrudzenie daje znać- jestem, a przecież wiem, że go nie […]

Znów depresyjnie…

21 kwietnia 2015

…czyli dlaczego nie chcę zostać przejechana przez samochód. Każdy fragment mojego życia, pozbawiony smaku, pełen obrzydliwych słów i gestów. Niesforne kosmyki okalające zaczerwienioną i zapłakaną twarz, skrzepnięta krew dookoła palców, niezręczne kroki, upadek, śmiech… Gdybym napisała, że jestem Królewną Śnieżką też byś mi uwierzył? Wszystkie chwile zwątpienia, zaciśnięte oczy. Wyobraź sobie, że cię nie ma. […]

Wciąż niewystarczająco dobra

21 kwietnia 2015

Coraz bardziej chylę się ku samowolnej ucieczce. Nie mam siły na ciągłe przerabianie powodów, chmurki tylko zasłaniają słońce, a cienka strużka zapomnienia woła. Boję się, co powie. Lub jak będzie milczał. Czekolada i zieleń stopią się w jedno. A potem zapłaczemy obydwoje. Skrzydła, wiatr rozwiewający włosy, dym unoszący się z moich ust. Jedyne co pozostało, […]

A jednak w piątki chmurnie

20 kwietnia 2015

Sprzęt? Gotowy. Umysł? Przygotowany. Plany? Zrealizowane. Sumienie? Ugaszone. Romantycznych ornamentów blasku chwała? Brak.

Antoni, ty chuju

20 kwietnia 2015

#psychiatryk #zadużoadama #wspomnienia

The Storm Begins

19 kwietnia 2015

Tak niezwykle trudno przymknąć oczy i po prostu zapomnieć o mijającym czasie. Łzy płyną wartkimi strugami, nuty krążą znudzone, puste miejsce woła. Kusi mnie, by pozwolić sobie na małe kłamstwo – może chciałabym wszystko wyjaśnić tak, aby nie było wątpliwości? Ale dochodzimy do kwietniowego wieczoru, który nigdy nie będzie czysty. Za późno na szczerość, nie […]

Dewitalizacja nadgarstka, czyli o perypetiach Indolencji

15 kwietnia 2015

Dewitalizacja (dosł. pozbawienie funkcji życiowych) – termin stosowany w wielu procedurach (aspektach). W odniesieniu do stomatologii oznacza tzw. „zatrucie zęba”. Zabieg polega na założeniu do ubytku zębowego na obnażony nerw środka chemicznego (np. parapasty, której podstawowym składnikiem jest paraformaldehyd), który powoduje martwicę miazgi, a następnie jej mumifikację. Natomiast w dendrologii oznacza uśmiercenie drzewa (np. za […]