Archiwum Lipiec, 2015

A Barabasz był zbrodniarzem

31 lipca 2015

Wydajesz się być bardzo spokojną osobą, ale takie osoby mają piękne wnętrze, miłego dnia xx

A Szymon Piotr stał i grzał się

30 lipca 2015

28 lipca – nie stwierdzono (21:00-23:00) 29 lipca – dopuszczalny próg błędu: 10% (14:50) 30 lipca, stan z 12:30 – sto procent opanowania

Permanentne zmęczenie, part 2

27 lipca 2015

Schody. Samo spojrzenie boli. Wdech. Nie mogę sobie pozwolić na zbędny ruch. Lewa noga, opieramy ciężar. Prawa, dwadzieścia centymetrów w przód. Ni mniej, ni więcej – równowaga jest konieczna. Wydech. Lewa noga, pierwszy stopień. Prawa noga, ból w kolanie. Spokojnie, jeszcze tylko szesnaście kroków.Wdech… Nie mogę. Musze odpocząć. W gardle kwaśny smak porannej porcji leków. […]

5w4

26 lipca 2015

[...] oderwane od rzeczywistości, sknerowate i schizofreniczne [...] są typami myślącymi, które żyją więcej we własnych głowach niż we własnych ciałach. [...] Strach [...] jest socjologiczny. Ludzie z tym stylem, notorycznie bronią się przed „inwazją” lub „pochłonięciem” przez innych. [...] Generalnie, obawiają się bliskich kontaktów, które mogą prowadzić do uczucia bycia przytłoczonym przez uczucia innych. […]

tagi:

Nie pytam. Stwierdzam.

25 lipca 2015

Kolejny koszmar. I love pictures showing the bones of the back because they look like angel wings and I think it is beautiful. And yeah, this is me. Klęczy opierając głowę o ceglany mur, okryta płaszczem włosów. Zniewolone dłonie,  przyszpilone do ściany. Urywany głos,  przeradzający się w szloch. Stoi tam. I patrzy. Znów się boję, […]

God sacrificed himself to himself to save us from himself.

24 lipca 2015

Znów skrajnie nihilistycznie.

tagi: , , ,

Tumblr tak bardzo

23 lipca 2015

Nie pozwalaj, by ludzie traktowali Cię jak papierosa – sięgają po Ciebie, kiedy im się nudzi i nadeptują na Ciebie, kiedy skończą. Bądź jak narkotyki, pozwól im umrzeć dla Ciebie.

tagi: , , ,

smuteczeg

22 lipca 2015

Wypłakałam się już do cna.

Demony na smyczy

18 lipca 2015

Mam imię. Już to by wystarczyło by mnie zabić, gdybym była demonem. Cztery sylaby, osiem liter, jedno słowo. Niezbyt piękne, łacińskie przyrzeczenie. Ale ja wiem swoje: pośród Marion, Jane i Baby Doll, oznacza dziwkę. Śmieszne. Własnie teraz, wspominając pełne, rosyjskie usta przypominam sobie jej imię. Jesteśmy nim związane, chociaż ciężko orzec dla której z nas […]

Jeśli nie chcesz mojej zguby, Krokodyla daj mi, luby.

14 lipca 2015

Ostrzegam że (…) jest śmiertelnie niebezpieczna. Jest 8 razy silniejsza (…). Nie czujesz bólu ale skóra ci odchodzi potem mięśnie i odpadają od ciała jak w trądzie. Okropieństwo widziałem zdjęcia. (…) Widziałem twarz kobiety z odsłonięta kością policzkowa bo jej mięśnie odpadły. (…) Będę miał paranoję. W każdym twoim zdaniu będę doszukiwal się obniżonych możliwości intelektualnych (…) Nie możesz tak […]