Bez kategorii

24 września 2017

Od 1 października znowu nie mam domu. Piotr pogodził się z rodzicami. Mam stany lękowe w łóżku, nie chciał mnie uderzyć. Feta, oxy, dhc. Jutro pewnie pusto.

21 września 2017

Chodzę do szkoły, potem na szkolenie do pracy. Wyprowadzam się, znów. Do mieszkania rodziców. Piotr nie wyjeżdża na Słowację. Od tygodnia chmurzaście 24/7.

14 – 15 września

17 września 2017

Dzisiaj Piotr wrócił z delegacji. Odprowadził mnie do domu po wspólnym wieczorze u niego. Później ja odprowadziłam jego. Bez stanika i w kapciach.

12 września 2017

Miłość jest jak gra na giełdzie. ~P.

17 sierpnia 2017

Wczoraj dowiedziałam się, że od kilku dni nie żyje Jędrzej. Znaleziono go w jego domu po kilku dniach. Przedawkował. Kasia była w Gdańsku. Nie wiem co się dzieje.

11 sierpnia

11 sierpnia 2017

Wszystko się zmieniło czy czuję taki brak aktualizacji. Ja i Piotr jesteśmy razem, spotykamy się właściwie codziennie, wynajmuję własny pokój w mieszaniu czyli jestem całkowicie niezależna. Z Adamem rozstaliśmy się. Niezbyt pokojowo, ale to co chore w naszej relacji powoli się stabilizuje. Zyskuje pewność siebie, staram się dbać by nie przelewać całego tego syfu na […]

Notatki z przeszłości

26 lipca 2017

23 marca Testowałam już kilka alternatyw, ale to chyba najwyższa pora by w tym wszystkim znaleźć miejsce dla siebie. Nie podporządkowuje temu całego swojego życia, nie mogę tego nawet nazwać aspektem determinującym. Po prostu gdzieś w tyle to istnieje. Nie chcę trzymać się schematów. Nie obowiązują tu żadne zasady. To właśnie będzie tworzyć całość. To, czy […]

It’s been a long time.

26 lipca 2017

Minęło dużo czasu. Rozstaliśmy się z A. Mieszkam sama, spotykam się z Piotrem. Dziś psychoterapeuta zaproponował mi detox i pobyt w ośrodku dla uzależnionych. Ścięłam włosy. Biorę Moklar. Wszystko płynie.

balans

20 kwietnia 2017

Będąc w tym miejscu życia, w którym jestem czuję znacząco jak bardzo się zmieniałam na przestrzeni lat. Z chmurnej i smutnej dziewczyny wyrosłam na prawdziwie dorosłą kobietę. Zawsze byłam poważna, ale dopiero teraz inni traktują moją powagę na serio. Gdy byłam mała – chwalili mnie za samodzielność i dojrzałość (do której mnie zmuszono, mówiąc szczerze). […]

d-a-n-d-e-l-i-o-n

20 kwietnia 2017